21 lut 2015

SŁÓW KILKA PRZY OKAZJI DNIA JĘZYKA OJCZYSTEGO





"Każde polskie słowo jest bezcenne"
                                                             prof. dr hab. Piotr Jaroszyński


Media zawłaszczone przez obcy kapitał, rugują polską kulturę, a jej skarb język polski, zastępuje się nowomową, „szmoncesowymi kwiatkami” kaleczącymi polską mowę, szwargotaniem i bełkotaniem, w czym celuje telewizja, źródło największego kłamstwa i manipulacji, wykorzystująca naiwność, brak wiedzy i świadomości tych, którzy nabierają się na rzeczy, które im pasują, traktując jak prawdę objawioną. Próby uświadomienia, że prawda jest zupełnie inna, kończą się zawsze: ale w telewizji powiedzieli, pokazali... Ręce opadają!

Polityka kolonizatorska w Polsce jest nastawiona na to, żeby masy pozostały ciemne i głupie, czego dowodem wyrzucanie lektur autorów polskich z programu edukacji, ograniczanie nauczania historii, coraz to wymyślniejsze „reformy” oświaty prowadzące do zatrważająco niskiego poziomu nauczania, jakiego nie było w czasach najgłębszej komuny. Sprytne fundacje, wyłapują inteligentną młodzież, wykupują i fundują jej stypendia zagraniczne, po to by pracowała dla obcych, nie dla Polski. Jeżeli Polacy nie zadbają o wykształcenie, rozwijanie talentów, aby zdobyta wiedza służyła Polsce, a nie obcemu kapitałowi, to nigdy nie uda się odbudować polskiej inteligencji, bez której nie będzie suwerennego narodu polskiego, tylko niewolnicy.
Mamy dążyć do wielkiego dobra, do tego, co szlachetne, co nadaje życiu sens, co nas rozwija i czyni nas mocnymi.

Myśleć, czuć, mówić i pisać po polsku.


3 komentarze:

  1. Powiem tak....Pracuję w przedszkolu i od nowego roku szkolnego wprowadzony zostanie j. angielski jako obowiązujący. Niektóre dzieci....(wcale nie mało!) nie potrafią poprawnie posługiwać ojczystym językiem, wiec pytam ...po co? Nie żebym była rasistką.....ale przedszkolaki nie gęsi i swój język mają i chętnie go poznają .....pomijam już fakt ,ze w ciągu 5 lat lat wszyscy nauczyciele w przedszkolach muszą uzupełnić wykształcenie i nauczyć się j. angielskiego , zrobić studia podyplomowe z metodyki nauczania w tym języku.O co w tym wszystkim chodzi? Na pewno nie o to o czym napisałeś...MYŚLEĆ, CZUĆ, MÓWIĆ I PISAĆ PO POLSKU.Smutne....przynajmniej dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałatko, tak działa system zwany "demokracją", gdzie obywatele, rodzice, mają guzik do powiedzenia w kwestii kształcenia i wychowania swoich dzieci.
      Do tej pory wystarczającym było, że język angielski obowiązywał od szkoły podstawowej, że dzieci pod względem społecznym i emocjonalnym rozpoczynały edukację szkolną w wieku 7 lat, i nikomu nie działa się z tego powodu krzywda, czego nie da się powiedzieć o wielu dzieciach sześcioletnich, które musowo zaczęto wpychać do szkoły, które jak to zwykle bywa, w naszym zdającym egzamin państwie, były nieprzygotowane, ponieważ zabrakło pieniędzy podatników, które przeżarła elyta gustująca w ośmiorniczkach i drogich winach.

      Rodzice są głupi, bo to państwo wie najlepiej, że przyszłość naszych dzieci w "nowym, lepszym świecie", wiedzie przez nowoczesny system kształcenia, posługujący się ideologią gender, edukacją seksualną, które kompletnie zdemolują psychikę i świadomość dzieci.

      Akcja "Rodzice chcą mieć wybór", oraz Stowarzyszenie i Fundacja Rzecznik Praw rodziców, są słusznym i słyszalnym głosem tych rodziców, którzy nie pozwolą odebrać sobie prawa do decydowania o wychowaniu i edukacji swoich dzieci.
      Projekt ustawy "Rodzice chcą mieć wybór" zakłada:

      1. Rodzice będą decydować o tym czy ich dziecko rozpocznie edukację szkolną jako sześcio czy siedmiolatek
      2. Edukacja przedszkolna będzie prawem dziecka i obowiązkiem państwa a nie odwrotnie
      3. Rodzice będą mieli realny wpływ na program nauczania
      4. Podręczniki będą wybierać rodzice i nauczyciele a nie rząd
      5. Na wniosek rodziców przywrócone zostaną zajęcia dodatkowe w przedszkolach
      6. Podniesione zostaną standardy min. transportu do szkoły

      Więcej inicjatyw, więcej wybudzeń z letargu spod telewizora, więcej głosów sprzeciwu wobec rosnącej opresyjności państwa wobec obywateli na każdym polu życia, bo inaczej po nas!
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. No...niestety. Masz rację ;-) Pozdrawiam B

      Usuń

Dziękuję c: