29 paź 2012

JAKA ZIMA?




Oto jak w zeszłym tygodniu wyglądał świat!


Wspaniała pogoda, słońce, drzewa strojne w złoto, brązy, żółcienie, a niektóre jeszcze dziarsko zielone. Wczorajszy wysyp śniegu, to tylko taki żart ze strony matki natury, która chce przypomnieć, zwłaszcza drogowcom, że zima jak co roku przyjdzie, więc warto się do niej wcześniej przygotować.

Osobliwie to wygląda, drzewa w liściach i śniegu.
Tymczasem ja dalej cieszę się z zeszłotygodniowego spaceru.
 Na zimę przyjdzie jeszcze czas !


















25 paź 2012

NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO...





Nigdy nie jest za późno na zmiany, zwłaszcza te które przeprowadzamy przez inspirację, gorzej gdy przez desperację, bo wtedy życie samo wymusza byśmy zmienili to, a nawet owo, a czasami jest to kompletne przemeblowanie, które okazuje się konieczne, byśmy mogli dalej dobrze w życiu funkcjonować.


Grunt to zdrowie, każdy baran ci to powie! Tak, tyle że nasze zależy od nas samych, musimy o nie dbać by go nie stracić, a gdy się posypie, nie liczyć ani nie wierzyć, że to leczenie w ramach  NFZ( narodowy fundusz ziomali), nam go przywróci. Medycyna to porażka, ''leki", które niczego nie leczą, lecz ściemniają, maskują objawy choroby i drenują kieszenie chorych.Gdzieś przeczytałem, że w dzisiejszej rzeczywistości, lekarz jest wykształconym dystrybutorem leków na receptę , a głównym celem systemu, w obrębie jakiego funkcjonuje, jest "stworzenie specjalnego gatunku człowieka – pacjenta całkowicie uzależnionego od leków oraz usług medycznych, co zapewnia farmaceutyczno-medycznemu lobby osiągnięcie coraz większych zysków"

Moje życie po kłopotach ze zdrowiem,gruntownie się zmieniło. To co stare, przeżyło się, zużyło, już nie działa. Teraz zmiana, przesiadka, hajda na nowego konika i "cały cas do psodu" hahaha...
Boimy się starości jak cholera, jej niedołęstwa, a dziś nie zastanawiamy się nad swoim funkcjonowaniem w przyszłości. Mamy jedzenie od którego chorujemy, wolimy tabletkę i by ktoś za nas rozwiązał problem, nie chcemy nad sobą pracować. Dzisiaj zjeść zdrowo, to nie lada wysiłek, bo trzeba poszukać czegoś, co wyrosło w ziemi i nie zostało do cna przerobione.
Czy na blogu będzie bardziej smacznie, czy śmiesznie?, nie wiem. Może będzie coś o zdrowiu, jak go zachować i utrzymać, jak się kurować i wzmacniać, żeby dociągnąć w dobrej kondycji do wesołej mam nadzieję starości.
Czego sobie i Wam życzę. 



  POCIESZALNIA







 

Po sali operacyjnej w te i we wte chodzi chirurg. Co chwilę zerka to na zegarek, to na stół operacyjny. W końcu nie wytrzymuje i mówi:
-Trudno siostro, zaczynamy bez niego... 

_______________________________________________________________________________________________


Dusza trafia przed oblicze św. Piotra.
- Zawód?
- Lekarz.
- To wchodź wejściem dla dostawców D

________________________________________________________________________________________________










19 kwi 2012

Szybkie ciasto z jabłkami







Dzisiejszy przepis na ciasto z jabłkami, charakteryzuje się prostotą i szybkością wykonania, smaczne i tanie. Zapraszam:)

Ciasto z jabłkami

4 jajka
20 dkg cukru
15 dkg masła
pół łyżeczki imbiru i cynamonu
szczypta soli
20 dkg mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta kurkumy




Jajka ubijamy na puszysto z cukrem, dodajemy stopione masło, imbir i cynamon, sól, mąkę z proszkiem do pieczenia, kurkumę. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą łączymy i wylewamy ciasto do tortownicy , posmarowanej masłem i wysypanej bułka tartą.
Obrane i pokrojone w kawałki  jabłka, wrzucamy na ciasto, w którym zanurzą się pod wpływem ciepła piekarnika. Czas pieczenia 1,5 godziny, w temp. 180st.
                                                                                                                                    Smacznego!












UŚMIECHNIJ SIĘ












JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN POST, KLIKNIJ W KTÓREŚ Z PONIŻSZYCH OKIENEK
                                                                                                          DZIĘKUJĘ :)

23 lut 2012

Babka Earl Grey






Herbaciana babka Earl Grey, może jakoś atrakcyjnie nie wygląda, bo i fotoszopa to ona nie widziała,  ale za to jest pyszna, jak diabli. Miło się ją wcina, popijając  wykwitną herbatą Pana Hrabiego z rumem.


Herbaciana babka Earl Grey

25 dkg mąki
10 dkg cukru
10 dkg masła
2 żółtka
1 szklanka mocnego naparu herbaty Earl Grey
10 dkg rodzynek
Po 1 łyżeczce sody oczyszczonej i proszku do pieczenia
1 łyżeczka otartej skórki z cytryny
szczypta soli



Zaparzyć herbatę, a następnie wypłukane rodzynki wrzucić do naparu i gotować 5 minut na małym ogniu. Herbatę wystudzić, po czym wyjąć rodzynki.
Masło utrzeć z cukrem, dodać żółtka, skórkę, mąkę z sodą i proszkiem.
Do wyrabianego ciasta wlewać stopniowo zimną herbatę, potem dodać rodzynki i wymieszać. Piec w wysmarowanej formie babkowej lub w małej tortownicy, w temp.180 st. ok. 60 minut.
                                                                                                                                      Smacznego!



Herbata Pana Hrabiego z rumem
Szklanka mocnej herbaty
4 łyżki rumu
łyżeczka soku z cytryny
szczypta otartej skórki cytryny i cynamonu
cukier do posłodzenia




Zwierząteczka










Do śmiechu